Listy
Listy od czytelników

Drodzy Czytelnicy!
Apeluję o cierpliwość i wyrozumiałość. Dziennie dostaję od kilkunastu do kilkudziesięciu listów, nie licząc telefonów.

UWAGA:
Z przykrością informuję, że nie interpretuję indywidualnych kinów narodzin, jak również osobistych wydarzeń. Udzielenie odpowiedzi na kilkaset listów miesięcznie jest po prostu niemożliwe. Wszystkich Zawiedzionych zachęcam do wymiany doświadczeń z osobami szukającymi kontaktu.

    
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »

» wyświetl same pytania
MANIK – Fala RĘKI
● Sztuka KUPNA i SPRZEDAŻY
● Pęd ku wiedzy
● Osobowość „człowieka-JELENIA”



MANIK znaczy dłoń albo szpon; jest najbardziej niezwykłą kombinacją symboli – ręka może witać, płacić, uzdrawiać, grozić, sprawić ból. MANIK jest symbolem mocy dokonania, sztuki uzdrawiania, radzenia sobie w życiu, wymiany towarowej; reprezentuje kupno i sprzedaż, kanał wymiany informacji w kontaktach między ludźmi i kanał wymiany wartości kulturowych pomiędzy różnymi społeczeństwami. Dawniej kupcy wraz z towarami przywozili wieści ze świata, byli nośnikami informacji.


19 czerwca – 1 lipca 2017

Fala RĘKI budzi ciekawość życia, głód wiedzy, pęd ku wiedzy, zdolność ucieleśniania i wyrażania w życiu dawno zapomnianych świętości, ale też wyzwala pogoń za sensacjami, sianie zamętu. GŁÓD wiedzy należy zawsze zaspokajać, ale jadłem ze zdrowego źródła. Natomiast PĘD ku wiedzy to nie gnanie na oślep ani szukanie ciągłych sensacji, lecz pasja, studiowanie, dociekanie, formułowanie samodzielnych wniosków. Wiedzą trzeba się dzielić, poddawać ją pod dyskusje, które również uczą, skłaniają do refleksji, modyfikacji pojęć, poglądów, przekonań. Nie każdy „Manik” jest do tego zdolny – niedojrzały duchowo nie lubi dzielić się z innymi tym, co wypracuje w pocie czoła.

Przez 13 dni trwania fali w przestrzeni możemy wyczuwać dziwny pośpiech, chroniczny brak czasu, nerwowość, huśtawki nastrojów i niezrozumiałe zrywy. Życie nagle przyspiesza do prędkości pędzącego pendolino, a już za chwilę spowalnia do prędkości ledwo toczącej się fury zaprzęgniętej w wychudzonego konia. Cóż, kolor niebieski rządzi się specyficznymi prawami.

W tym opisie fali skupię się na jednym aspekcie MANIK – „kupnie i sprzedaży”, który w naszych czasach mutował w złym kierunku i dziś musimy się mierzyć z problematyką „kupczenia i sprzedajności”. Nie bójmy się nazywać rzeczy po imieniu. Za kulisami kupczy się wszędzie – w kuluarach Parlamentu Europejskiego, Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej, Rady Europy, na międzynarodowych szczytach, w parlamentach, trybunałach, sądach, formacjach partyjnych, kuriach, redakcjach, a następnie przenosi się „kupiectwo i sprzedajność” do mediów, a stamtąd do świadomości ludzi. Na koniec znajdują one ujście na wiecach ulicznych, a czasem także w kłótniach przy rodzinnym stole.

W Fali RĘKI przestrzeń publiczna przypomina forum oświeconych mówców i arenę „elokwentnych” krzykaczy, oferujących ludziom bzdury ubrane w piękne słowa. Dzisiejsza przestrzeń medialna to „wielki bazar”, na którym handluje się wszystkim, byle było ładnie opakowane i przyciągało oko naiwnych.

Pamiętajmy, że wiedza ewoluuje. Bez ewolucji myślenia, nie byłoby postępu technologicznego. Ewoluują też pojęcia takie jak np. honor, godność, człowieczeństwo, humanitaryzm, które ujęte są w Prawie Kinu za słowami: wolność + pełnowartościowość + wierność zasadom i stanowią duchowy system immunologiczny człowieka /troistą jedność. GODNOŚĆ to świadomość swojej pełnowartościowości, bo nikt nie jest lepszy od drugiego. Godność nie pozwala sprzedać się za miskę soczewicy jak biblijny Ezaw. Z kolei humanitaryzm to słanie pomocy w rejony dotknięte głodem, wojną, katastrofą, a nie zamiana miejsc i zastępowanie jednego narodu drugim.


Prawdziwe człowieczeństwo

»Godność, jeśli potrafimy ją zachować, buduje w nas świadomość wartości w każdej sytuacji, niczym duchowy system immunologiczny chroni duszę przed rezygnacją i wycofaniem. Nawet w najtrudniejszych chwilach pozwala przetrwać, pokonać najgorsze przeciwności. Dodaje sił, uzdalnia do ciągłego podnoszenia się z opresji, nie dając umrzeć woli życia i nadziei na lepszą przyszłość. Znamy wiele przykładów ludzi, którzy znalazłszy się w ekstremalnych, urągających ich człowieczeństwu warunkach, nie dali się złamać. Można niewiele posiadać i mieć niewielkie wpływy, a jednak pozostać prawdziwie wielkim, szlachetnie usposobionym i zdolnym do wielkich czynów. Z drugiej strony, można mieć wszystko, ale jeśli utraciło się przy tym godność – zostać małym człowiekiem wiodącym „niskie” życie. Tak jak biblijny Ezaw można sprzedać się za miskę soczewicy, choćby w postaci zapewnionej kariery zawodowej albo „małej stabilizacji”.« [Źródło: Portal chrześcijański, art. „W poszukiwaniu utraconej godności”]

W naszej przestrzeni publicznej są osoby, dla których godność i honor są „ważniejsze od doraźnych zysków, niewspółmiernych z wartością rzeczy utraconej”. Przykładem jest premier Beata Szydło czy europoseł Jacek Saryusz-Wolski. Niestety, wielu jest jednak takich, którzy, walcząc o władzę, awanse, korzyści finansowe, sprzedaje nie tylko swoją godność, ale godność i wolność narodu. Przykładów mamy aż nadto…

»Można zrezygnować z marzeń, wyrzec się godności,
lecz w ten sposób, przyjmując iluzoryczną zapłatę,
człowiek przestaje być w pełni człowiekiem. «


Osobowość JELENIA

Zwierzęcym nagualem, duchem opiekuńczym MANIK jest JELEŃ. Dlatego w Fali RĘKI poobserwujmy siebie i innych przez pryzmat „osobowości Jelenia”.


DAR SERCA

W tym miejscu przesyłam wszystkim bratnim surferom serdeczne podziękowanie za empatię i wspieranie mnie w mojej pracy nad krzewieniem wiedzy o prawach Czasu i za Wasze dotychczasowe bezinteresowne DARY Serca, w tym □ Agnieszce z Przylepu □ Annie z Gdyni □ Joannie z Wrocławia □ Bożenie i Józefowi z Krakowa. ☼ Dobro zawsze powraca ☼ Stan puli na dzień 17.06.2017 wynosi 1696,00 zł. Wasze darowizny zasilają pulę nowego kalendarza.

☼ Każdy, kto chciałby włączyć się w naszą wspólną wydawniczą akcję, może przesłać dowolną "cegiełkę" na konto Wydawnictwa PULSAR w mBanku: nr rach. 82 1140 2004 0000 3802 3635 5582 tytułem DAR. ♥ Wszystkie darowizny są na bieżąco księgowane. Proszę o podanie adresu mailowego do przesłania imiennego podziękowania i faktury VAT.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 17.06.2017, sobota
dzień Alpha /czakra gardłą
Kin 25, Czerwony Krystaliczny Wąż /1 Chicchan
w dwunastym dniu Fali Maga



IX – Fala MAGA
● Ziemski maraton po więcej
● Skok na trezory Maga-Jaguara



IX (czyt. „iisz”) znaczy jaguar. W kulturach Mezoameryki jaguar był najważniejszym zwierzęciem totemicznym; symbolizował podróż świadomości przez ciemność nocy i transformację w świetle słońca. Światło słońca wyrażał kolor jego skóry, zaś ukryte światło nocy – czarne cętki na futrze. Majowie wierzyli, że w nocy człowiek zanurza się w swoją wewnętrzną ciemność i staje twarzą w twarz z własnymi demonami myśli, po czym przechodzi przemianę i w świetle dnia budzi się do życia odmieniony. Tak jak Akbal-Noc reprezentował Domy Ciemności, to Ix-Jaguar był władcą Domów Ciemności.

»Ix to imię upamiętnienia światła i Pana Ziemi, mieszkającego w sercu gór.«

□ W mitologii greckiej odpowiednikiem majańskiego Ix był Plutos, bóg bogactwa, przedstawiany z rogiem obfitości; został oślepiony przez Zeusa, aby obdarzał bogactwem wszystkich bez wyjątku.
□ W mitologii rzymskiej bóg Pluton (od gr. plutos – bogactwo) był bogiem świata podziemnego i podziemnego bogactwa, czyli kruszców i nasion rzucanych w ziemię. Jednak Rzymianie nie postrzegali go jako boga podziemi, lecz jako istotę wyższą dającą ludziom złoto, srebro i inne dobra; dla nich był jedynym bogiem, który nie zwracał uwagi na modlitwy i składane mu ofiary; był obojętny wobec ludzi i ich losu.


6 – 18 czerwca 2017

Spektrum Maga-Jaguara wiąże się z praworządnością, uczciwością, lojalnością, ale też z materializmem, pokusami pójścia na skróty i faworyzowaniem pupili. Dlatego bieżąca Fala Białego MAGA zawiesza na 13 dni ziemską sprawiedliwość, trybunały, sądy, kodeksy ustanowione przez ludzi, a w ich miejsce wprowadza uniwersalną sprawiedliwość, kosmiczne Prawa Czasu, kodeksy etyki i zapowiada testy z zarządzania bogactwem i praktyczne warsztaty ze współodpowiedzialności, do której zobowiązaliśmy się wszyscy przez naszym przyjściem na Ziemię. Gdyby było inaczej, nie byłoby nas w tych czasach.

Kwestie bogactwa, żądzy kontroli, pokus, gonitwy za uznaniem, karierą, pieniędzmi i chorobliwa wola pomnażania zysków to najczulsze i jednocześnie najsłabsze ogniwa w tym obiegu fali. Dążenie do bogactwa jest naturalnym odruchem i prawem człowieka, ale nie powinno być jego jedynym celem życia. Proces bogacenia nie może odbywać się kosztem krzywdy innych ani matactw w „ziemskim maratonie po więcej”. To jest największym problemem ludzkości już od czasów starożytnych. – Nie można gnać na oślep… Czas koneksji się kurczy…


Sens BOGACTWA

BOGACTWO materialne to akt łaski, który trzeba cenić i szanować, zanim stanie się udręką człowieka majętnego. W tej fali taka łaska spływa na każdego człowieka. Trzeba tylko otworzyć się na nią – pozwolić wahadłu losu przenieść się na linie fortuny i szczęścia do zarabiania pieniędzy. Energetyczną barierą przed dokonaniem bezpiecznego „skoku na trezory Maga-Jaguara” są chciwość, utyskiwanie na brak pieniędzy, podświadome śluby ubóstwa w rodzaju „jestem biedny, ale uczciwy” – tak jakby bogactwo miało być „przestępstwem” lub „grzechem”. Wtedy większość polityków byłaby „przestępcami”, a księży „grzesznikami”. Tak nie jest. Majętność to dar i wyzwanie, zaś dla niektórych ciągły lęk o życie, o ile nie „przekleństwo”. Po dekadach „sutych” lat „pontonowa zielona wyspa” zaczyna zanurzać się w wodzie pod ciężarem materialnych przewin. Przykładem są rozbite gangi paliwowe, kurczące się mafie vatowskie, alimenciarze nie mogący spać spokojnie, „stróże” prawa trafiający do aresztu, lobbyści pokroju Sorosa dostający obłędu, jakby najedli się szaleju itd.


Hojność Uniwersum

Uniwersum potrafi być hojne – daje wiele, ale wiele też wymaga. Bogatym jest łatwiej poddać się procesowi transformacji, pójść za postępowym nurtem Czasu, przejąć współodpowiedzialność za słabych i losy Matki Ziemi. Jak pokazuje życie, z reguły dzieje się inaczej. Ludzie majętni zbyt szybko wpadają w tryby machiny chciwości, skąpstwa, żądzy kontroli, ciągłego pomnażania zysków, kasowania profitów za każdą cenę. Stają się głusi i ślepi na potrzeby innych. Potem słyszymy w mediach z ust przedstawicieli kast sędziowskich „za 10 tysięcy to ja nie wyżyję”, z ust byłych funkcjonariuszy bezpieki „za 2 tysiące nie przetrwam do końca miesiąca”, polityków opozycji „nie stać nas na „500+” czy z ust zmanierowanych snobów „zabrać „500+”, bo nadbałtyckie plaże są przepełnione wrzeszczącymi dzieciakami, a w smażalniach ryb plączą się pod nogami zasmarkane gnoje ze wsi. Ci, co tak mówią lub myślą, to pospolici duchowi nędzarze z wypasionymi portfelami. Niestety, to są fakty.

Dlatego bogactwo też ma swoją cenę. Jeśli granice pogardy, znieczulicy, pazerności zostaną przekroczone, konflikt z kosmicznymi prawami zacznie przejawiać się u nich w postaci choroby, wyłączającej na długi czas z aktywności. Pierwszym symptomem są zazwyczaj dolegliwości w dolnej części kręgosłupa. Z czasem osoby te stają się bardzo podatne na wszelkiego rodzaju choroby i urazy, które konsumują krocie pieniędzy, bo trzeba je leczyć latami.

»Ludzie tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze,
potem tracą pieniądze, by odzyskać zdrowie« – P.Coelho.

W takich przypadkach tylko akceptacja transformacji, praktyki duchowe, mentalna samodyscyplina, ludzka życzliwość i nieudawana szczodrość idąca w parze ze skromnością są jedyną gwarancją zachowania bogactwa i dobrego zdrowia.

Może w Fali Białego MAGA warto zastanowić się nie tylko nad zaciąganiem nowych długów, kolejnych kredytów i debetów, ale też przemyśleć, co chcą powiedzieć ludziom potencjalne spory o spadki, podziały majątków małżonków i wszelkiego rodzaju roszczenia finansowe. Dotyczy to także frankowiczów.

W Fali Maga-Jaguara życzę nam wszystkim
bogactwa, zdrowia, dobrej kondycji fizycznej i psychicznej!


Mądrość JAGUARA


DAR SERCA

W tym miejscu przesyłam moim wszystkim bratnim surferom serdeczne podziękowanie za empatię i wspieranie mnie w mojej pracy nad krzewieniem wiedzy o prawach Czasu i za Wasze dotychczasowe bezinteresowne DARY Serca, w tym □ Sabinie z Katowic □ Genowefie z Tychów □ Jolancie z Bytomia □ Wioletcie ze Strzyżowa □ Katarzynie z Warszawy. ♥ W imieniu naszej tzolkinowskiej rodziny kieruję też wyrazy wdzięczności do Józefa, bezinteresownego sponsora z Krakowa. ☼ Dobro zawsze powraca ☼ Stan puli na dzień 3.06.2017 wynosi 1294,00 zł.

☼ Każdy, kto chciałby włączyć się w naszą wspólną wydawniczą akcję, może przesłać dowolną "cegiełkę" na konto Wydawnictwa PULSAR w mBanku:
nr rach. 82 1140 2004 0000 3802 3635 5582 tytułem DAR ♥. Wszystkie darowizny są na bieżąco księgowane. Proszę o podanie adresu mailowego do przesłania imiennego podziękowania i faktury VAT.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 3.06.2017
dzień Alpha /czakra gardła
Kin 11, Niebieska Spektralna Małpa/11 Chuen
Jedenasty dzień Fali Smoka



Część 1 – EUROPO, powstań z kolan...
● Istota solidarności
● Dechrystianizacja Afryki
● Islamizacja Europy



Komisja Europejska chce relokować tzw. uchodźców do wszystkich krajów członkowskich i oczekuje solidarności, nie wiedząc, co to pojęcie znaczy. Polska, Węgry, Słowacja, Czechy, Austria, Finlandia są temu przeciwne. SOLIDARNOŚĆ unijna oznacza współodpowiedzialność za decyzje podejmowane wspólnie. W sytuacji kiedy decyzję o przyjmowaniu uchodźców podjęła jednoosobowo kanclerz Niemiec i nadal ją podtrzymuje – nie można domagać się współodpowiedzialności, szantażując kraje członkowskie sankcjami. – Co mówi prawo przyczyny i skutku? – Każdy stwórca sam musi naprawić lub zniszczyć swoje dzieło. Zgoda na relokację imigrantów byłaby oficjalnym zaproszeniem do Europy kolejnych uciekinierów. W chwili obecnej chęć przyjazdu deklaruje około 6 milionów muzułmanów i chrześcijan przebywających w obozach dla uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki.

● Czas najwyższy zacząć nazywać rzeczy po imieniu. Mówienie o uchodźcach jest niezgodne ze stanem faktycznym. Oto fakt: W 2016 roku przez Węgry przeszła fala 160 tysięcy uchodźców; zgodnie z zaleceniami KE wszyscy zostali zarejestrowani po przekroczeniu granicy węgierskiej. Okazało się, że pochodzą oni z 64 krajów. – Czy w 2016 roku w tylu krajach toczyła się wojna?

● Niezgodne z prawdą staje się nazywanie przybyszy imigrantami ekonomicznymi, bo jak pokazało życie, w większości są to imigranci socjalni. Nie chcą się asymilować ani pracować, lecz oczekują zasiłków socjalnych, jak również dodatkowych dopłat na zakup papierosów. A kiedy dostaną zasiłki, uważają, że zawdzięczają to Allahowi, więc nie muszą nic robić. Tu smutny przykład z Włoch. W tamtejszych obozach imigranci nie chcą sprzątać nawet wokół siebie ani wynosić własnych śmieci, lecz oczekują, aby robiły to włoskie służby porządkowe opłacane z pieniędzy podatników.

● Niesłuszne jest przyrównywanie przez opozycję totalną imigracji z czasów „Solidarności” z obecną islamską. Polacy, którzy dostali status uchodźcy byli fachowcami, szybko się asymilowali, kształcili dzieci, podejmowali każdą pracę, zakładali własne firmy i przyczyniali się do pomnażania dóbr narodowych państw, które dały im schronienie. Tego nie można powiedzieć o dzisiejszych uciekinierach. Jedna z fundacji dosłała zgodę na sprowadzenie do Polski 150 rodzin z Syrii, wytypowanych przez tamtejszych księży. Po 2 tygodniach wszystkie wyjechały na Zachód, najczęściej pod osłoną nocy. – Tu paradoks albo wręcz obłuda: Dla opozycji Kościół zawsze jest „be”, a jak relokacja migrantów to najlepiej „do każdej parafii” i na koszt parafian.

● Nieuprawniona jest manipulacja polską opinią publiczną przez odwoływanie się do ludzkich uczuć, pokazując dzieci w obozach. Polska jest zaangażowana w pomoc humanitarną i medyczną, jak również odbudowę szpitali i domów w rejonach dotkniętych skutkami wojny. Przykład z Aleppo: rząd polski sfinansował tam leczenie 100 dzieci, co potwierdził list z podziękowaniem z Aleppo i prośba o dalszą pomoc na miejscu. Za te same pieniądze można by sfinansować przyjazd, pobyt i leczenie zaledwie 10 dzieci syryjskich. – Która forma pomocy jest bardziej zasadna i ludzka?

● Trzeba dostrzec jeszcze jeden najbardziej groźny trend. – Afryka się dechrystianizuje, a Europa na potęgę islamizuje. Co więcej, mułłowie islamscy wciąż wymyślają kolejne zarzuty o urażanie uczuć religijnych muzułmanów, a Unia Europejska natychmiast kapituluje. Doszło do tego, że stewardesy nie mogą już nosić na szyi krzyżyków na łańcuszku, z centrów miast znikają drzewka bożonarodzeniowe, a w Berlinie trwa spór o zabytkowy krzyż na kopule zamku (odbudowywany Pałac Republiki), który może być odebrany za wyróżnianie jednej tylko kultury. Teraz mułłowie oczekują od KE wydania zakazu robienia znaku krzyża przed kościołami katolickimi. Może czas, aby katolicy również upomnieli się o swoje prawa i zażądali od Komisji Europejskiej wydania zakazu noszenia burek przez muzułmanki w miejscach publicznych, bo to obraża uczucia religijne chrześcijan. Kolejną hipokryzją jest nazywanie ataków terrorystycznych incydentami terrorystycznymi.


W obronie muzułmanów

Aby nie zrodził się fałszywy przekaz, zaznaczam, że nie wszyscy muzułmanie są terrorystami. Większość z nich to spokojni Europejczycy. I to właśnie oni oczekują od Unii Europejskiej natychmiastowej deportacji radykalnych mułłów i skupionych wokół nich wyznawców oraz zamykania podejrzanych meczetów. To oni domagają się od Unii wydania oficjalnego oświadczenia o zamknięciu granic dla migracji na kilka najbliższych lat. – Na te apele Unia nie odpowiada!


EUROPO, powstań z kolan

Unijną politykę imigracyjną trafnie oceniła premier B.Szydło, apelując z mównicy sejmowej: „Europo, powstań z kolan i obudź się z letargu, bo będziesz codziennie opłakiwała swoje dzieci!” Cóż, sejmowi ignoranci, i do tego chwiejni – uznali to za obrażanie „godności” brukselskich elit i „dzień” wystąpienia Polski z UE, i zażądali ukarania premier przez komisję etyki poselskiej.

„Męczy mnie dylemat:
czy można stracić rozum, kiedy się go nie ma ?”
– Marcin Wolski

Rzeczywistość jest inna: Polska chce pozostać w Unii i ją reformować, a Komisja Europejska robi wszystko, aby Polskę wykluczyć, tylko że eurokraci nie mają odwagi otwarcie tego wyznać. □ – Powstań z kolan opozycjo i przypomnij sobie, co znaczy HONOR oraz wierność ojczyźnie i przodkom. Dostrzeż cztery prorocze znaki smoleńskie na szczątkach samolotu prezydenckiego: □ czystą biało-czerwoną chorągiewkę □ nietknięty wieniec ze świeżymi kwiatami □ kartkę z tekstem powitanym pilota do pasażerów □ i polskie godło, niestety, zanurzone w kałuży błota.

Kryzys bezpieczeństwa w Europie wywołany rozwarstwieniem kulturowo-religijnym i napływem islamskich terrorystów, wmieszanych w tłum uciekinierów, uczynił Stary Kontynent otwartym poligonem do wysadzania zdradzieckich bomb. Unia, wzorem Australii, powinna natychmiast deportować migrantów wraz z zaopatrzeniem do ich krajów, jeśli nie toczy się tam wojna, jak również w regiony, które zostały już wyzwolone.
„Przeznaczenie Wszechświata i naszej Planety
nie zależy od polityków, lecz naszgo rozwoju”
Miasta Światła, Ramathis-Mama.

Ciąg dalszy w części 2.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 30.05.2017, wtorek
dzień Dali /czakra korony
Kin 7, 7 Manik/Niebieska Rezonansowa Ręka/Fala Smoka




Część 2 – Spektralna CZYSTKA
● Świat dwóch „Donaldów”
● Tzolkinowski plan awaryjny



Po słowach premier B.Szydło, które wybrzmiały w polskim parlamencie 25 maja, internet wprost „oszalał”, tym razem pozytywnie. Apel obiegł cały świat. Premier Szydło stała się rzecznikiem ludzi, którzy na Zachodzie nie mają prawa głosu. W podobnym tonie szefowa rządu zwróciła się do opozycji:

„Jeżeli nie dostrzegacie tego, że dzisiaj zagrożenie terrorystyczne jest faktem, który każdego dnia może dotknąć każde państwo w Europie, i uważacie, że Polska nie powinna się bronić, to idziecie ręka w rękę z tymi, którzy wymierzają tę broń przeciwko Europie, przeciwko nam wszystkim… Polska nie będzie uczestniczyć w ‘szaleństwie Brukselskich elit’. I mam odwagę zadać elitom politycznym w Europie pytanie: dokąd zmierzacie? Dokąd zmierzasz, Europo? Powstań z kolan i obudź się z letargu, bo w przeciwnym razie codziennie będziesz opłakiwała swoje dzieci ... Nie dopuścimy do tego, żeby polskie dzieci nie mogły bezpiecznie pójść do klubu, do szkoły czy na plac zabaw. Nigdy się na to nie zgodzimy!”


Fraktalne sprzężenie energii

Słowa premier Szydło porównywane są do wystąpienia ministra Józefa Becka w Sejmie RP w maju 1939 r. w zawiązku z wypowiedzeniem przez Niemcy paktu o nieagresji:

„Rolę hitlerowskich Niemiec przejęły ‘oszalałe europejskie elity’ nasyłające na naszą ojczyznę armię uchodźców. Ta – jak można było wywnioskować – ma jeden cel: mordować Polaków”… Przemówienie zakończył słowami: „My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna: tą rzeczą jest HONOR”.

Jako ciekawostkę dodam, że Józef Beck urodził się w dniu 4.10.1894 r. w znaku 11 Cauac /Niebeskiego Spektralnego WICHRU (kin 219). 11 WICHER jest energią nośną obecnego roku 2016/2017, w którym dokonuje się transformacja relacji międzyludzkich i stosunków międzynarodowych. ● Fioletowy „ogień Cauac” jest wciąż w akcji! Może wkrótce przemieni się w fioletowy laser Cauac i porozcina zaspawane mózgi wszystkich zamroczonych…

Wiele wskazuje na to, że historyczne słowa premier Szydło są ewolucyjną szansą przebudzenia dla kanclerz Merkel, która, jak wiemy, odzwierciedla dominujący kierunek rozwoju narodu niemieckiego. Jak na razie pani kanclerz ciągnie swój naród w przepaść. Swoją pychą nieświadomie reaktywuje posthitlerowskiego ducha w europejskiej przestrzeni. Choć karma II wojny światowej została rozładowana, to mentalny pohitlerowski pył karmiczny – bardzo toksyczny dla wszystkich – Niemcy muszą usunąć sami. O tym, że jest on wciąż obecny, także w polskiej przestrzeni, świadczą zbyt często padające z ust polskich polityków słowa „faszyzm, faszyzacja, faszystowski” wypowiadane pod adresem przeciwników. Ci, którzy je mówią, nie wiedzą, że ich słowa są samooceną i to oni są egzekutorami faszystoskiego ducha pogardy dla drugiego czlowieka.


Tzolkinowski plan awaryjny

Czerwone światło zapaliło się w 31.12.2015 r. Przez 70 lat władze Bawarii skutecznie blokowały publikację „Main Kampf” A.Hitlera, ale z końcem 2015 wygasły prawa autorskie do dzieła Hitlera i już w styczniu 2016 ukazało się 300 egz. rzekomo do celów naukowych. Od tej pory było 6 wznowień, książka stała się bestsellerem, dodawano ją nawet do tygodników z programem telewizyjnym.

● Ale i tu mamy znak, jak genialny jest plan naprawczy ziemskiej ewolucji, zakodowany w Tzolkin i że tzolkiowska energia czuwa. Zawsze ma w zanadrzu plan awaryjny i miliony planetarnych kinów-katatalizów do dyspozycji. Są nimi wszyscy przywódcy i szefowie rządów – niezależnie od opcji i tego, jak się jawią ogółowi, m.in. A.Duda, B.Szydło, D.Trump, W.Putin., A.Merkel, J.Kaczyński, Ryszard z Petru itd. Każdy polityk ma do wypełnienia oprócz indywidualnego zadania inkarnacyjnego (□ to nie powinno nikogo interesować!), również swoją misję ewolucyjną (□ to może i wręcz powinno nas interesować!). Misja to inaczej zobowiązanie zaciągnięte względem ludzi i Ziemi jeszcze przed ich przyjściem na Ziemię.

Ale czas na ujawnienie kolejnej tzolkinowskiej tajemnicy. To nie przypadek, że zakaz publikacji „Main Kampf” wygasał 31.12.2015, w dniu z kinem 12 EB/Żółtego Krystalicznego Człowieka na Fali Smoka. 12 CZŁOWIEK jest kinem narodzin Beaty Szydło. W uproszczeniu można powiedzieć, że we fraktalnej przestrzeni władze katolickiej Bawarii przekazały polskiej premier niewidzialną dla oka pałeczkę w sztafecie do człowieczeństwa. Wszystko zadziało się w Fali SMOKA i w tej fali piszę te słowa.


Świat dwóch Donaldów

W Fali SMOKA, na szczycie NATO w Brukseli prezydent D.Trump wniósł do pola świadomości zbiorowej nowego ducha, obnażając intencje unijnych technokratów. Przykład: w trójstronnych rozmowach Trump-Tusk-Junkers sromotnej porażki doznał Donald Tusk (szef RE) na swoje własne życzenie. Chciał oczarować prezydenta USA swoją elokwencją, a koncertowo wyszedł na błazna, szczycąc się nową siedzibą NATO: „Ten budynek za naszymi plecami to Tusk Tower”. Tymi słowami nawiązał do słynnej siedziby firmy obecnego prezydenta USA – Trump Tower w Nowym Jorku.

Jak widać, świat ma dwóch Donaldów „T” – według Junkersa (szef KE) „o jednego za dużo”. □ Jeden Polskę chwali, a drugi gani i grozi sankcjami.


Porażka „Matki-Angeli od uchodźców”

W Fali SMOKA, na szczycie G7, także kanclerz Niemiec poniosła ogromną porażkę. W opublikowanym dokumencie końcowym, pod naciskiem prezydenta Trumpa znalazł się zapis dotyczący polityki migracyjnej: „Wspierając prawa człowieka przynależne wszystkim migrantom i uchodźcom, potwierdzamy suwerenne prawa państw, indywidualnie i zbiorowo, do kontrolowania swoich granic i ustalenia polityki w interesie narodowym oraz bezpieczeństwa”.

W świecie wielkiej polityki znalazł się wreszcie ktoś bez kompleksów, kto utarł nosa samowoli niemieckiej kanclerz. W tym miejscu opiszę mój krótki sen z 21 marca 2017 (kin dnia 13 Księżyc/m.in. kin nar. D.Tuska):

– „Jest ogromna hala fabryczna z maszynami, na posadzce porozrzucane są jakieś narzędzia, zmięte kartki, resztki blach. Do środka wchodzi ekipa remontowa w białych kombinezonach, przeciska się przez sterty śmieci i zaczyna malować ściany na biało. Nagle w przestrzeni wyłania się twarz Donalda Trumpa, który silnym, stanowczym głosem rzekł: – Najpierw usuńcie maszyny, posprzątajcie halę, a dopiero potem malujcie ściany”. [Koniec]
■ Może to „list” z przyszłości do teraźniejszości, zaadresowany do nas wszystkich. Albo wizja? Kto wie… [Fragment z nowego opracowania prognoz na 2017/18]

Jeśli Angela Merkel (kin 5 Słońce) nie ugnie karku, nie uderzy się w piersi, lecz będzie szukać odwetu, to w nadchodzącym roku 12 Ziarna, 2017/18 – na mocy prawa współodpowiedzialności – bolesna klęska może spotkać nie tylko ją, ale cały naród niemiecki. Podobnie rzecz się ma z Donaldem Tuskiem (kin 13 Księżyc), tylko że za jego sprawą potencjalne skutki dosięgną jego i Europejczyków nieco później – bo dopiero w roku 13 KSIĘŻYCA, 2018/19. □ Oto do czego prowadzi pycha…


Miasta Światła

Zanim sceptycy posądzą mnie o cokolwiek, najpierw niech przemyślą słowa przekazu Białego Bractwa Szambali, zaczerpnięte z książki Miasta Światła Ramathisa-Mama:

»Określamy polityków jako chorobę zdeformowanej społecznej świadomości ludzkości, która zbłądziła, oddzielając się od kosmicznych zasad ewolucji… «

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 31.05.2017, środa
dzień Seli /czakra podstawy
Kin 8, 8 Gwiazda/Żółta Galaktyczna Gwiazda w ósmym dniu Fali Smoka



DWUNASTY księżyc
● Czas bilansu dokonań
● Czas końcowych rozliczeń



30 maja – 26 czerwca

Dwunasty księżyc stanowi swego rodzaju rejestrator dynamiki wydarzeń. Tu odzwierciedla się sieć wzajemnych powiązań, prawo powinowactw, zapis euforycznych wlotów, jak również twardych dosiadów na ziemi.




Siłą nośną dwunastego księżyca jest 7 MANIK, Niebieska Rezonansowa RĘKA na Fali Smoka, który dopinguje do domknięcia starych spraw albo otwartej rezygnacji z ich kontynuacji – bez lawirowania, zbędnych tłumaczeń czy bicia się w piersi. Ma być tak albo tak, KROPKA!

Osobowość "12"

Przez 28 dni warto poobserwować siebie i osoby z otoczenia przez pryzmat spolaryzowanych cech „12” (kin narodzin nie ma tutaj znaczenia).

Po JASNEJ stronie:
„12” pełnią funkcję stabilizującą w rodzinie, kręgu znajomych i środowisku, zawsze znajdują optymalne rozwiązania, wnoszą harmonię do świata.

Po CIEMNEJ stronie:
„12” są chwiejne, niezdecydowane, niezrównoważone; brakuje im celu, motywacji do pracy, unikają kontaktów, czują się bardzo samotne.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 30.05.2017, wtorek
dzień Dali /czakra korony
Kin 7, 7 Manik/Niebieska Rezonansowa Ręka na fali Smoka



IMIX – Fala SMOKA
● Gadzi sekret ● Zbiorowy umysł ● Osobowość KROKODYLA



IMIX znaczy smok morski, krokodyl, praocean, pramatka-karmicielka; symbolizuje Ziemskiego Potwora wyłaniającego się z praoceanu, odpowiadającego za świętość świata, wzniosłe wizje, narodziny, twórczego ducha, albo Ziemską Bestię, odpowiadającą za szaleńcze wizje, koszmary senne, burzliwą naturę. IMIX reprezentuje JEDNOŚĆ – JEDEN zbiorowy umysł, z którego wyłania się indywidualna świadomość.

»Imix to nazwa wszystkich tajemnic i sekretów«
Rękopis z Chichicastenango

W Fali SMOKA kluczową kwestią jest brak zaufania do siebie, wynikający ze słabego poczucia własnej indywidualności, oraz większa wrażliwość na magię, zabobony, uroki, katastroficzne projekcje niż na wołanie swojej duszy. To tłumaczy dlaczego znaczna część ludzi tak łatwo daje się uwieść charyzmatycznym trybunom, błyskotliwym wizjom, szumnym słowom, jak również podprogowym stymulatorom, symbolom, technikom stosowanym w reklamach, spotach, mediach. Z kolei inna część, ulegając wpływom ducha czasu, wyraża to, co w społeczeństwie najlepsze. A kiedy człowiek w pełni ufa sobie i duchowemu prowadzeniu, kiedy szanuje praojcowskie korzenie, kiedy czerpie z mądrości kulturowej i ma wsparcie rodziny – to staje się naprawdę twórczy i wartościowy dla ogółu.


24 maja – 5 czerwca

Fala SMOKA, otwierając nowy spiralny spin Tzolkin, wprowadza planetarną świadomość na wyższy krąg ewolucji, podwyższając jednocześnie poprzeczkę dla świadomości indywidualnej człowieka, niezależnie od jego poziomu dojrzałości. Ten szczególny przeskok następuje w dniu z portalem, dlatego ego nie ma tutaj nic do powiedzenia. – Dla wielu może to oznaczać energetyczny szok. Ma to związek z nagłymi wahnięciami pasm częstotliwości fal mózgowych w stanie czuwania, czyli w zakresie fal beta (12-36 Hz), co wywołuje ambiwalentne stany psychiki w ciągu dnia, np. lęk, niepokój, labilność, euforia, nadpobudliwość itp. Od „góry” wzrasta częstotliwość fal, „od dołu” napiera codzienność. To, jaka ona jest obecnie, podsumowała Fala Gwiazdy.
□ Dlatego zachęcam was do wzbogacenia się o nowe smocze-spostrzeżenia w środę, 24 maja – w dniu z kinem 1 P/1 Smok w portalu. Przez cały ten dzień poobserwujcie samych siebie – swoje samopoczucie, zachowanie, reakcje na ludzi i konkretne sytuacje, jak również osoby z najbliższego otoczenia. To może być naprawdę interesujące i zabawne.

Fala SMOKA odzwierciedla zawsze to wszystko, co najlepsze i co najgorsze w społeczeństwie. Nie oznacza to jednak podziału społeczeństwa na ludzi lepszego lub gorszego sortu czy też dobrych albo złych. W każdym człowieku walczą ze sobą dwie siły – stwórcy i niszczyciela, które może pogodzić tylko moc strażnika. – Tą mocą jest MIŁOŚĆ, w pełni świadoma, nieskażona intencją, absolutnie bezstronna.


OSOBOWOŚĆ KROKODYLA



Informacyjnie

Miło mi poinformować, że w czerwcowym numerze miesięcznika „Czwarty Wymiar” ukazał się kolejny mój artykuł nt. indywidualnej pracy z modułem Tzolkin i rytmem 13-księżycowym. Jednocześnie polecam wspaniały artykuł Marii Szyszkowskiej pt. „Wątpliwe powody wstydu". Informuję też, że do kursów powrócę w drugiej połowie czerwca. W tej chwili pracuję nad prognozami na 2017/2018, które chciałabym wydać równolegle z Kalendarzem 13 Księżyców.


PODZIĘKOWANIE

W tym miejscu przesyłam Wam wszystkim serdeczne podziękowanie za wspieranie mnie w mojej bezinteresownej pracy na rzecz rozpowszechniania wiedzy o prawach Czasu, Waszą empatię i szczere DARY Serca, m.in. ♥ Aleksandrze z Warszawy ♥ Małgorzacie z Warszawy ♥ Andrzejowi z Warszawy, ♥ Józefowi z Krakowa. ☼ Stan puli na dzień 24.05.2017 wynosi 514,00 zł.
☼ Wasze „cegiełki” przyspieszą edycję nowego kalendarza na 2017/18 rok. Chciałabym go wydać pod koniec czerwca wraz z nową broszurą. ☼ Ufam, że pojawią się kolejni bezinteresowni sponsorzy-serferzy. ☼ Dobro zawsze powraca.
☼ Każdy, kto chciałby włączyć się w naszą wspólną edytorską akcję, może przesłać dowolną „cegiełkę" na konto Wydawnictwa PULSAR w mBanku:
nr rach. 82 1140 2004 0000 3802 3635 5582 tytułem DAR ♥. Wszystkie darowizny są na bieżąco księgowane. Proszę o podanie adresu mailowego do przesłania faktury VAT i imiennego podziękowania.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 22.05.2017
dzień Silio /czakra serca
Kin 259 /12 Cauac /Niebieski Krystaliczny Wicher
Dwunasty dzień Fali Gwiazdy



LAMAT – Fala GWIAZDY
● Raj utracony
● Czym jest DOBRO?



11 – 23 maja 2017

Fala GWIAZDY to czas na podsumowanie dokonań ludzi w ciągu ostatnich trzech fal: Księżyca, Wiatru, Orła i ocenę stanu fizycznych fundamentów życia. Raport „gwiezdnych kontrolerów Lamat” określi poziom samokontroli, więzi rodzinnych i społecznych, jedności narodowej, jak również współodpowiedzialności całej społeczności ziemskiej za dzisiejszy stan świata. Wydarzenia w Fali Gwiazdy pokażą nam, co robimy dobrze, a nad czym powinniśmy pilnie popracować. „Kontrolerzy LAMAT” – jako energie nadzorujące bieg ewolucji – nie uznają lenistwa, wykrętów, lawirowania ani spychania odpowiedzialności na innych.

W świecie Majów archetyp LAMAT symbolizował królika i cykle planety Wenus. Wenus nie była boginią miłości jak w mitologii rzymskiej, lecz wiązano ją z dynamicznymi zdarzeniami w świecie polityki i natury. Niektóre plemiona kojarzyły ją ze zdeformowanym, pijanym potworem siejącym spustoszenie wśród bogów, inne zaś z Boską Matką, duchem wzrostu, witalności, dojrzewania, obfitych plonów, czyli tym, co w naszej kulturze określamy rajem na Ziemi. Ale raj można szybko utracić, kiedy pojawią się pokusy.

W pamięci komórkowej każdego człowieka zakodowane jest „prawspomnienie raju Lamat”, świata harmonii, jedności, piękna, obfitości, swobody, pokoju. Dlatego jeśli poczujesz podświadomą tęsknotę za czymś innym, nieopisanym, eterycznym, to staraj się sprowadzić ją do świata realnego – zrób coś dobrego dla innych, a nie tylko dla siebie. Wystarczy jakiś drobny akcent, kwiatek bez okazji do biura, aby cieszył swym pięknem wszystkich, datek dla bezdomnego, serdeczny uśmiech do nadąsanego sąsiada itp. Jeśli nie uziemimy „rajskiej tęsknoty”, dość szybko może przechwycić ją „biedne ego” i pokierować w światy beznadziei, nudy, frustracji. We wszystkim konieczny jest umiar, samokontrola, dyscyplina. Nadmiar energii można zainwestować w efektywną prace i odnieść sukcesy, albo w „grzechy próżności”, czyli pobłażanie słabościom, zaspokajanie żądzy, narzekanie, nudę, robienie z igły wideł.

Kluczową problematyką w spektrum Fali Gwiazdy jest bujanie w obłokach, brak taktu, rozwiązłość, konfliktowość, oszczerstwa, przerzucanie odpowiedzialności, pogłębianie dysharmonii, dysonans. Jednak kiedy zechcesz wznieść się ponad świat złudnych ideałów, żądzy ego, cudzych przekonań, obcych autorytetów – bez trudu zrozumiesz, kto tworzy dobro, a kto niszczy. Dobro jest pojęciem względnym, każdy może definiować je na swój własny sposób stosownie do poziomu dojrzałości inkarnacyjnej. W tym miejscu zadam ci dwa pytania, wzięte prosto z życia, o to, co według ciebie jest dobrem społecznym? Odpowiedz tak lub nie. Czy niedziele wolne od handlu i czas dla najbliższej rodziny, czy rodzinne spacery z dziećmi po marketach i zyski korporacji? Albo: Czy dobrem społecznym jest zawłaszczanie Dnia Matki do gry politycznej i wyprowadzanie matek z dziećmi na protesty uliczne przeciw reformie szkolnictwa? Czy tak powinno się świętować Dzień Matki, najbliższej dziecku osoby? Jak wpływa to na psychikę dzieci – zamiast laurki transparent na drewnianym kiju? Czy nie jest to subtelna próba burzenia więzi matka – dziecko? Taki pomysł zrodził się w Fali Orła w głowie polityczki, byłej premier, kobiety-matki.


Osobowość KRÓLIKA


PODZIĘKOWANIE

W tym miejscu przesyłam Wam wszystkim serdeczne podziękowanie za wspieranie mnie w mojej bezinteresownej pracy na rzecz rozpowszechniania wiedzy o prawach Czasu, Waszą empatię i szczere DARY Serca, m.in. □ Jarosławowi ze Szczecina □ Annie z Sochaczewa □ Józefowi z Krakowa. ☼ Aktualnie Wasze „cegiełki” zasilają pulę na wydanie nowego kalendarza na 2017/18 rok. ☼ Dobro zawsze powraca.

In lak’ech


Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 9.05.2017, wtorek
dzień Dali /czakra korony
Kin 246, 12 Cimi /Biały Krystaliczny Łącznik



Część 1 – JEDENASTY księżyc
● Wiosenne porządki
● Dyscyplina emocjonalna



2 maja – 29 maja 2017

W każdym procesie ewolucyjnym powstają odpady, które wcześniej czy później należy usunąć. Taką moc ma „11”, dlatego spektralny odcinek roku nazywany jest „spektralnym wywozem nieczystości”. Jedenasty księżyc jest idealnym czasem na dopracowanie wyników i pojednanie. Trzeba tylko chcieć i zacząć działać.




To, co w ciągu 28 spektralnych dni roku przerazi nas lub rozjątrzy, będzie znakiem-informacją, że jest coś, czego dotąd nie zrozumieliśmy jako społeczność, a co powinniśmy pilnie naprawić. W takich sytuacjach należy zrobić krok do tyłu, przywołać wcześniejsze wydarzenia, sytuacje i sprawy, jeszcze raz przypatrzeć się im z tylu stron, ilu jest ludzi w otoczeniu, a potem rozważyć je pod kątem dobra ogółu i wyciągnąć wnioski na przyszłość. W przeciwnym razie napięcie będzie rosło, obciążało wszystkich, dopóki nie dojdzie do erupcji.

Energią nośną jedenastego księżyca jest 5 CAUAC P/Niebieski Wiodący Wicher w portalu na Fali Orła. To znak, że inspiruje nas najwyższy autorytet stwórczy (ton „5”), a transformacja relacji – domena CAUAC – ogarnia większe fora: ogólnokrajowe (podziały społeczne), wewnątrz-kontynentalne (rozdźwięk w UE, testy z rakietami batalistycznymi w Korei Płn.) i światowe (np. facebook, terroryzm, stosunki USA-Rosja). Energia nośna miesiąca skieruje naszą uwagę w newralgiczne obszary dyplomacji, zajrzy za kulisy „teatrów narodowych” i jeśli zajdzie potrzeba, pozrywa maski z twarzy nieudaczników.

Czas usunąć napięcia – Nie narzekaj!

In lak’ech
Ciąg dalszy w części 2.

Opracowanie: Hanna Kotwicka
Data publikacji: 3.05.2017, środa
dzień Seli /czakra podstawy
kin 240, 6 Ahau/Żółte Rytmiczne Słońce
szósty dzień Fali Orła




» wyświetl same pytania

Twoje pytanie...
Imię i nazwisko:
E-mail:
Temat: *
Treść pytania: *
 

    
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8
   następne 8 »