Listy
Aktualności

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20
   następne 8 »

» wyświetl same pytania
● SZCZEROŚĆ zamiarów
● Test na wiarygodność



W świecie Majów znak IK znaczył wiatr, duch, powietrze; symbolizował Praojca, oddech Stwórcy, inspirację Ducha, Drzewo Życia dające wszystkim istotom tlen, bez którego nie byłoby życia; reprezentował boską inspirację, drogę komunikacji ze Stwórcą, moc słowa, łączenie przeciwieństw, sztukę negocjacji. Większość plemion Mezoameryki uważała ten znak za złowrogi i zdradziecki; wierzono bowiem, że na drodze komunikacji ze Stwórcą czają się złe duchy, które tylko czyhają, by wejść w ludzkie ciało, wywołać choroby umysłu i ciała, sprowokować konflikty i wojny. Szamani wiązali znak IK z dyktatorami i tyranami, w których umysły wtargnęły demony gniewu i wściekłości. O ich obecności w ciele człowieka świadczyła zuchwałość, bezduszny egoizm, prostackie zachowanie.

Dziś, obserwując przestrzeń komunikatywności, można odnieść wrażenie, że demony zuchwałości wtargnęły do europejskich trybunałów, zaś w rodzimym SN „ogłuszyły i tak już ślepą Temidę”, zablokowały „wagę win i zasług”, a „miecz prawdy” zwróciły przeciw Sprawiedliwości.

Ocena jakości zmian w sądownictwie nie ma tutaj znaczenia, bo błędy i niedoskonałości można skorygować. Nie myli się ten, kto nic nie robi. Dlatego to, co się teraz liczy, to otwartość na zmiany, dialog, równość wobec prawa, etyka, pokora. □ W świecie ludzi znak IK odzwierciedla wzorcową świadomość „gwiezdnego" dyplomaty, arbitra, mediatora, sprawiedliwego ojca.

W tym spektrum doszło do spotkania szefa rządu z byłą/nie-byłą pierwszą prezes SN za zamkniętymi drzwiami; ustalono, że treść rozmów nie będzie upubliczniona. Niestety, pani prezes nie dotrzymała słowa. Kilka godzin później przyznała, że postąpiła zbyt emocjonalnie. Może jednak czas udać się na emeryturę?… Od osób publicznych Uniwersum wymaga dużo więcej...

□ Niech każdy sam sobie odpowie, jak się ma niedyskrecja i emocjonalność do zawodu sędziego.




Data publikacji: 22.09.2018



WIEDZA a MĄDROŚĆ


WIEDZA jest jak drzewo, o które można się wesprzeć, ale nie MĄDROŚĆ, która nas oświeca… Do mądrości bezpośrednio prowadzi INTUICJA.

Rozbłysk inteligencji intuicyjnej, o której traktuje obecna fala, to magiczny lot ponad wiedzą rozumu do mądrości serca. Intuicja nie przekreśla naszej wiedzy, ale wynosi nas ponad nią.




Data publikacji: 31.08.2018



Lekcja 7
● Powrót SIEDMIU zagubionych POKOLEŃ



Okres od 20 do 26 sierpnia br. z kinami 194-200 - od 12 Maga do 5 Słońca - symbolizował „siedem mistycznych pieczęci”, albo inaczej fraktal siedmiu zagubionych pokoleń lub blokadę siedmiu świadomości. Nawiązywał on do odległych czasów, kiedy w duchowe pole Ziemi wtargnęły mroczne świadomości, tzw. mistrzowie genetycy, którzy ograniczyli pole zmysłów i zmanipulowali świadomość człowieka. Pierwszymi egzekutorami ducha manipulacji stali się kapłani babilońscy, inkarnujący się na Ziemi z atlantydzką karmą. Z Babilonu ten duch rozprzestrzenił się na Cesarstwo Rzymskie, Europę, a potem na cały świat i na blisko 6 tysięcy zawładnął świadomością ludzi.

Trend zaczął się odmieniać dopiero pod koniec lat 80. ub. stulecia. Punktem zwrotnym była Harmoniczna Konwergencja w 1987 r. (z. H.Kotwicka „2012 – Początek końca czy radość początku”). Przez kolejne 5 lat ważyły się losy ludzkości. Wszystkie scenariusze były możliwe. Ostatecznie zwyciężył duch postępu i rozpoczął się proces stopniowego odblokowywania częstotliwości 7 potencjałów pieczęci.

● Pierwsza aktywacja (30%) dokonała się w latach 1993–2000 (+5 lat na ustabilizowanie wibracji), czego wyrazem było ożywienie się nurtów ezoterycznych;
● druga (60%) – w latach 2004/5–2010/11 (+ 5 lat) , stąd coraz większa dociekliwość ludzi i nowe spojrzenie na istotę Boga, zło-dobro, miłość, dogmaty, ideologie itd.;
● trzecia (100%) – na przestrzeni 7 miesięcy, tzn. w okresie 30.05.-12.12.2012 (+5 lat); od grudnia 2017 ta energii dynamizuje proces oczyszczenia, przemian, masowego przebudzenia, socjalizacji życia.

Socjalizację należy pojmować jako proces przekazywania systemu wartości obowiązujących we współżyciu ludzi, wspólnot, narodów. Tym, co najbardziej go utrudnia jest trzymanie się przeszłości, zaślepienie, obłuda, fanatyzm, lęk przed zmianami, pochopne wnioski, krytyka itp.


□ Teraz spójrz na siebie i odpowiedz: czy się przebudziłeś, czy dopiero budzisz, czy też nadal śpisz w przeszłości.
□ W naszym kraju ubiegły tydzień wskazał wiele symptomów przebudzenia i zmian w świadomości Polaków.



Data publikacji:



BUDDYJSKA MODLITWA PRZEBACZENIA


Jeżeli skrzywdziłem kogoś w jakikolwiek sposób,
Świadomie czy nieświadomie
Z powodu mojego własnego zamętu
Proszę o wybaczenie.

Jeżeli ktokolwiek skrzywdził mnie w jakikolwiek sposób,
Świadomie czy nieświadomie
Poprzez ich własny zamęt
Wybaczam im.

I jeżeli istnieje sytuacja,
W której nie jestem jeszcze gotowy przebaczyć,
Wybaczam to sobie.

Za wszelkie momenty, kiedy krzywdzę siebie,
Negowanie siebie, wątpienie w siebie, bagatelizowanie siebie,
Osądzanie siebie lub bycie niemiłym dla siebie
Z powodu mojego własnego zamętu
Wybaczam sobie.


Data publikacji: 20.08.2018



Antyrakowe OWOCE


Z roku na rok wzrasta zachorowalność na różnego rodzaju nowotwory. Dlatego warto zawczasu zadbać o zdrową dietę, w której nie powinno zabraknąć owoców. Oto niektóre z nich (alfabetycznie):

● ACAI – zapobiega białaczkom
● ANANAS, świeży – rakowi płuc
● AWOKADO – rakowi prostaty, piersi, jamy ustnej
● BANANY – rakowi mózgu, jelita grubego, przełyku, jamy ustnej, wątroby, białaczki.
● CYTRUSOWE, jak cytryna, pomarańcza, grejpfrut – rakowi jamy ustnej, krtani,
gardła, żołądka, płuc, sutka
● GOJA – rakowi żołądka, okrężnicy, płuc, gruczołu krokowego, piersi
● GRANAT – rakowi piersi, prostaty, jelita grubego, płuc
● GRAVIOLA, inaczej flaszowiec – rakowi prostaty, płuc, jelita grubego, trzustki, piersi
● JABŁKA, ze skórką – nowotworom jelita grubego, odbytnicy, wątroby, piersi
● JAGODOWE – rakowi jamy ustnej, przełyku, jelita grubego, jajników
● KIWI – rakowi płuc, wątroby, piersi, żołądka
● NONI – wszelkim nowotworom
● TRUSKAWKI – rakowi przełyku, jajnika
● WINOGRONA – białaczkom, rakowi płuc, piersi, skóry, jelit, żołądka, prostaty.




Data publikacji: 3.08.2018




● Dzień poza CZASEM – wymiana potencjałów
● Spuścizna roku 2017/18



W kalendarzu planetarnym, odmierzającym upływ czasu w naturalnym rytmie 13 miesięcy/28 dni+1, dziś – 25 lipca, mamy zielony dzień lub inaczej dzień poza Czasem. [□ Czas pisany wielką literą oznacza program, konkretną jakość.] Na poziomie duchowym, czyli w sferze przeznaczenia, w dniu poza Czasem dokonuje się wymiana potencjałów pomiędzy starym i nowym rokiem. Wygaszana jest energia nośna roku 12 Ziarna i aktywowana jest energia nośna roku 13 Księżyca.


Ja wygląda bilans końcowy?

Rok 2017/18 ukazał maksimum tego, co zdołała wypracować społeczność ziemska i do czego zdolni są ludzie. Szczególnie istotny był ostatni, trzynasty miesiąc. Tu wszystko działo się ponad wolą ludzkich ego, było potrzebne, niosła cenne informacje dla ludzi. Zaznaczam, że w pracy z energią nie ma żadnych ideologii, emblematów partyjnych ani symboli religijnych. Tu liczą się uniwersalne kodeksy etyczne i dojrzała, czwartowymiarowa świadomość, a nie trójwymiarowa logika, cudze autorytety czy kodeksy napisane przez ludzi. To nie utopia, lecz nasza nieodwracalna przyszłość.

Osoby, patrzące na świat przez pryzmat „dobre–złe”, powiedzą, że to był fatalny rok, tyle tragedii i teraz te pożary. Z kolei osoby, potrafiące wznieść się ponad trójwymiarowe horyzonty, rozumieją, że szalejące w Szwecji i Grecji pożary lasów, które pochłonęły tak wiele istnień, czy niedawne pożary wysypisk śmieci i powodzie w Polsce, potrójne trąby powietrzne w Stanach, niespotykane dotąd upały w Japonii i Wielkiej Brytanii – to drastyczna przestroga do wszystkich ludzi na świecie: – Opamiętajcie się w swej gonitwie za…!

Proroctwa zapowiadały, że na koniec czasu Czasów „Ziemia zostanie oczyszczona przez OGIEŃ – duchowy ogień, który jest ogniem Miłości”. Nieprzypadkowo pożary wybuchły na finiszu roku 12 Ziarna, którego żywiołem jest ogień. Jest to znak, że ludzkość czegoś nie dostrzegła.

Mimo to bilans końcowy jest naprawdę budujący – miliony ludzi na świecie już się przebudziły. Ludzkie serca zaczęły się łączyć, reagować na głodujących, cierpiących, troszczyć się o bliźnich, środowisko, zwierzęta, naszą Ziemię. – Są wśród nas PIĘKNI ludzie i jest ich coraz więcej. Przykładem jest heroiczna akcja w tajlandzkiej jaskini czy obecny udział polskich strażaków w akcji gaśniczej w Szwecji i to niezwykle ciepłe powitanie ich przez społeczność szwedzką.


Data publikacji: 25.07.2018



„Cudze chwalicie – swojego nie znacie”
Użycie gazu łzawiącego na Tour de France



Ostatni dzień trzynastego miesiąca, jak „na zamówienie”, ukazał nam polaryzację w sferze zachodnich i polskich standardów demokracji. Potwierdził też stare przysłowie „cudze chwalicie – swojego nie znacie”.

Wczoraj, podczas Tour de France, jednego z najbardziej znanych wyścigów kolarskich na świecie, francuscy rolnicy rozłożyli na trasie przejazdu bele siana, by zaprotestować przeciwko obniżce pomocy finansowej. W ten sposób, w walce o własne interesy, narazili na szwank zdrowie i bezpieczeństwo kolarzy. Natychmiast do akcji wkroczyła policja, która bez wahania użyła gazu łzawiącego przeciw protestującym. Niekorzystny wiatr sprawił, że gaz dostał się również do oczu kolarzy, wywołując silne łzawienie. Wszystkim zabrakło wyobraźni, nie mówiąc o odpowiedzialności – zarówno rolnikom, policji, jak i organizatorom. Dlaczego nikt nie kontrolował trasy wyścigu z helikoptera ani drona.

Lepiej nie myśleć, co by było, gdyby tak zachowała się polska policja w podobnej sytuacji, np. podczas Wyścigu Pokoju. Na koniec ukłon w kierunku polskich sadowników i rolników. Na tle francuskich obrazków ich niedawne protesty to „Wersal”.


Data publikacji: 25.07.2018



Tajlandia – Szczęśliwy finał akcji ratowniczej
Świat dostał dowód co może ENERGIA



10 lipca (kin 10 Wędrowiec P /siła wolności) akcja ratunkowa w Tajlandii zakończyła się pełnym sukcesem – wszyscy zostali uratowani. To efekt ogromnej pracy ratowników – nurków i służb, ale też duchowej pracy trenera z chłopcami i energii przesyłanej im przez mnichów buddyjskich. Akcji towarzyszył niebywały spokój. Nie było lamentów, oskarżeń, ponaglania. Na wieść o zaginięciu dzieci rodzice udali się do pobliskiej świątyni buddyjskiej i żarliwie modlili o ich szczęśliwy powrót. Medytowała cała niemal Tajlandia.

Cały świat zachodzi w głowę, jak można przeżyć kilkanaście dni w ciemnościach o głodzie i chłodzie i nie wpaść w panikę. Rzecznik rządu Tajlandii odpowiedział wprost: „Pomogła medytacja”. W życiu Tajlandczyków centralne miejsce zajmuje religia, a w sytuacjach kryzysowych szczególnie. Wiedzą, co znaczy spokój, ufność, dziękczynienie, kolektywna modlitwa. Rodzice ocalałych chłopców nie chcą wnosić pozwów przeciw trenerowi. Wręcz przeciwnie, nazywają go błogosławionym, ślą ciepłe słowa i wdzięczność.

Na Zachodzie większość osób słysząc o medytacji, wyobraża sobie osobę siedzącą ze skrzyżowanymi nogami, obok niej palącą się świecę i leniwie sączący dym z kadzidła. To nie tak. – Medytacja to nie pozycja, ale stan świadomości, podróż w głąb siebie. Towarzyszący jej bezruch ciała pozwala przywołać bezruch wnętrza, umysłu i serca. To właśnie ćwiczył trener z chłopcami w jaskini przez pierwsze 8 dni. Uczył ich też właściwie oddychać. Trening oddychania jest sposobem na panikę, dyscyplinuje, wycisza gonitwę czarnych myśli. Medytacja połączona z oddechem pozwoliła im skupić się na pozytywnym rozwiązaniu i wierze w powodzenie. Nie wiadomo, jak potoczyłyby się losy chłopców, gdy w grupie wybuchła panika.

Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby podobna sytuacja zdarzyła się w naszym kraju. Zapewne wybuchłaby narodowa histeria, posypałyby się gromy na trenera, oskarżanie służb, ferowanie wyroków. Dziennikarze prześcigaliby się w wywiadach z rodzicami, psychologami i innymi „tęgimi” głowami, szperaliby w życiorysach rodzin, dzieci i trenera, wywlekaliby wszystko, by wzbudzić sensację i podgrzać atmosferę. A gdyby tak w kościołach zaczęto odprawiać intencjonalne msze, dostałoby się „sowicie” zarówno modlącym się jak i księżom, Hejty zalałyby internet.


● Jednak przykład z Tajlandii ma o wiele szerszą wymowę. Na finiszu roku ujawnił nam duchową receptę na następny rok. Uratuje nas spokój, czysta energia myśli, kolektywna ufność i wiara. Ci, którzy nie pójdą tą drogą, sami wypalą się od wewnątrz. „Dzisiejsi tęczowi prześmiewcy mogą gorzko zapłakać już nazajutrz”… Zwłaszcza ci z Częstochowy, profanujący wszystko to, co dla innych święte. Przypominają ślepców kroczących po dziurawym moście...


Data publikacji: 13.07.2018


» wyświetl same pytania

Twoje pytanie...
Imię i nazwisko:
E-mail:
Temat: *
Treść pytania: *
 

« poprzednie 8   
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20
   następne 8 »