Listy
Okres 30 marca – 20 maja 2020…

PIERWSZY
czerwony zamek wtajemniczenia



20 maja, w Fali Słońca domyka się 52-dniowe spektrum pierwszego zamku inicjacji, w którym wróciliśmy do pracy od podstaw i wzmacniania fizycznych fundamentów życia. Funkcją pięciu zamków Czasu jest wyzwalanie ducha wspólnoty i synchronizowanie działań na rzecz odnowy. 52 dni to najkrótszy czas na pobudzenie zmian w polu świadomości i życiu.

Jednak jak pokazuje życie, ludzie oczekują zmian od innych, ale sami nie chcą się zmienić. Dlatego co pewien czas musi pojawić się silny bodziec, mobilizujący społeczność ziemską do działań. Od tej właśnie strony warto spojrzeć na obecną sytuację na świecie związaną z pandemią i zamiast doszukiwać się we wszystkim teorii spiskowych, warto oprzeć się na faktach. Żaden kraj na świecie nie był przygotowany na pandemię ani masowe testy. Każdy rząd musiał stosować się do zaleceń WHO, mimo jej wątpliwej reputacji. [O kulisach pandemii wspomniałam w poście z 9 kwietnia, Cyfrowe certyfikaty]

Wiele wskazuje na to, że wirus wydostał się z laboratorium w Wuhan, w którym od lat prowadzi się badania nad najgroźniejszymi wirusami, m.in. nad gatunkiem nietoperzy zarażonych SARS, a targ w Wuhan był ogniskiem wtórnym. Podobne badania prowadzą też Stany Zjednoczone. W laboratorium w Wuhan zdarzyło się, że pracownik został zaatakowany przez zainfekowanego nietoperza, a drugi miał kontakt z moczem ssaka. Obaj zostali poddani kwarantannie. Jednak w Chinach od dawna poważnym problemem jest nielegalny handel zwierzętami laboratoryjnymi, które zgodnie z prawem po zakończeniu badań powinny zostać uśpione, ale zamiast tego trafiają na targ. Kilka lat temu został skazany badacz z instytutu w Pekinie, który zarobił milion dolarów na nielegalnej sprzedaży zwierząt z laboratoriów. Więcej faktów od strony badań nad wirusem i publikacji w pismach medycznych na: youtu.be/b5xlL-C53f8

W ostatniej fali zamku następuje odgórne podsumowanie kolektywnych działań oraz stopnia uświadomienia ludzi i dojrzałości życiowej jednostki na tle ogółu. Tu liczy się świadomość wspólnego celu i poczucie współodpowiedzialności za obecny stan świata. Dlatego zamiast krytykować wszystko i wszystkich, narzekać, że jest źle, że musimy siedzieć w domach, zajmować się niesfornymi dziećmi, biegać w maskach na twarzy – skupmy się na tym, co jest dobre.

Doceńmy wielką ofiarność zwykłych ludzi, pracę przeciążonych do granic medyków, działania ministra zdrowia, bo to dzięki im pandemia została utrzymana pod kontrolą i oby tak zostało. Niekomfortowa sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy, pozwoliła wielu pośród nas przypomnieć sobie, co znaczy rodzina, docenić też trudy babć i dziadków zajmujących się na co dzień wnukami, przedszkolanek, nauczycieli i wielu innych grup zawodowych...

Po wygaśnięciu pandemii świat nie będzie już taki sam. Wirusy są od milionów lat na Ziemi. Koronawirus nie jest więc ani pierwszy, ani ostatni. Musimy oswoić się z tą myślą i zacząć normalnie żyć. – Bądźmy dla siebie dobrzy – to liczy się najbardziej i zawsze do nas wraca.





20.05.2020