Listy
Mądrość rdzennych ludów…

Natura uczy nas pokory


Rdzenni mieszkańcy Ziemi od dawna słali nam przestrogi, że jeśli się nie opamiętamy i nadal będziemy eksploatować Ziemię do granic wytrzymałości – „Ziemia bardzo zachoruje i ślady naszych szponów będzie widać wszędzie. Cała Natura będzie cierpieć, a wraz z nią ludzie... Wszystko, co wyrządza szkody człowiekowi i Ziemi, nie może trwać. Dlatego nadszedł czas oczyszczenia”...





„Teraz przed nami ostatni i ostateczny wybór, jaką drogą zechcemy pójść. Każda decyzja przyniesie skutki. Musimy powstrzymać zanieczyszczanie planety, przede wszystkim to dokonywane za sprawą naszych negatywnych myśli, strachu i trosk, gdyż to zmieniło Ziemię w hałdę śmieci. Fabryki, góry odpadów, martwe wody i chorobotwórcze pożywienie są tego widocznym przykładem. Jeśli ludzkość będzie nadal postępować tak samo nadejdą katastrofy – powodzie i susze, załamie się gospodarka, zapanuje głód, będą wybuchać wulkany, pojawi się wielkie spustoszenie”... (Za J. Ruland, Majowie. Tkacze Czasu, Pulsar 2008)

Od nas więc zależy, co przyniesie nam nadchodzący czas. Nasze umysły mogą to uznać za niemożliwie, lecz teraz liczy się wiedza serca. Nie narzekajmy więc, że z powodu pandemii musimy siedzieć w domach i nie wolno nam pójść do parku ani pospacerować po lesie, plażach czy górach, lecz cieszmy się, że jesteśmy zdrowi. Pamiętajmy, że panuje susza i im mniej ludzi w lasach, tym mniejsza groźna zaprószenia ognia. Zamiast skupiać się na swojej „niedoli”, pomyślmy też o medykach, którzy ratują ludzkie życie i nie mogą wrócić do swych domów, aby nie narażać bliskich. Pomyślmy przez chwilę o ich dzieciach, które bardzo za nimi tęsknią.

Pomyślmy o przyrodzie, która choć przez chwilę może od nas odetchnąć – dzikie zwierzęta wracają na swoje pierwotne tereny, polany znów usłane są krokusami, bo nie rozdeptują ich turyści. Cieszmy się, że środowisko zaczęło się oczyszczać, że w kanałach weneckich woda stała się przezroczysta i znów widać tam ryby...




Wykorzystajmy czas, jaki został nam podarowany, na poprawę kondycji fizyczno-umysłowej i wzmacnianie systemu odpornościowego. Zamiast czekać na „cudowną” szczepionkę na koronwirusa i kolejną dawkę chemii dla organizmu, zacznijmy wzmacniać odporność poprzez wystarczającą ilość snu, zdrowe odżywianie, ćwiczenia ruchowe, jogę, medytację... Pamiętajmy też o regularnym nawadnianiu organizmu, bo ma to ogromny wpływ na naszą odporność.

Jak zapowiedzieli przodkowie rdzennych mieszkańców Ziemi: „po czasie chaosu i wielkiego wysiłku, gdy ludzie się uzdrowią i Matka Ziemia oczyści – nadejdzie w końcu czas, że wszystkie stworzenia znów zaczną żyć ze sobą w zgodzie. Nastanie epoka pokoju i miłości”.


14.04.2020